Wizytówki firm Ogłoszenia / komis Forum UltraSport.pl
 
Strona główna Piłka nożna Siatkówka Koszykówka Formuła 1 Sporty Zimowe Tenis Żużel Sporty walki Inne sporty Lifestyle
Ultrasport poleca
Mistrzostwa Świata RPA 2010 Euro 2012 Igrzyska Olimpijskie 2012 Formuła 1 Piłka nożna Siatkówka Koszykówka Sporty zimowe Tenis Żużel Sporty walki Kulturystyka Inne sporty Lifestyle UltraFit Turystyka Aktualności Podróże Relacje z podróży Góry Wspinaczka Wyprawy Imprezy Sprzęt Poradnik Znane Postacie Galerie Zdjęć Słownik Imprezy Sportowe Galeria zdjęć Aktualności
Baza ogłoszeń
dodaj ogłoszenie do komisu
Odzież Sprzęt sportowy Sprzęt turystyczny Akcesoria Inne
Wyszukaj firmę
Ogólnopolska baza firm
Ogólnopolska baza firm
Sklepy sportowe Sklepy internetowe Producenci sprzętu Dystrybutorzy sprzętu Wypożyczalnie Noclegi Obiekty sportowe Kluby sportowe Szkoły, Instruktorzy Biura podróży Ośrodki wypoczynkowe Pozostałe...

Podróże Relacje z podróży

Wyprawa na Pico Orizaba

Relacje z podróży 2007-10-18
16 września 2007 roku na szczycie Pico Orizaba (5660m n.p.m) w Meksyku stanęła dwójka Polaków - Magdalena Derezińska (BERGSON Team) i Jakub Osiecki.

Pico Orizaba jest wulkanem, będącym najwyższym szczytem Ameryki Środkowej i trzecią co do wielkości górą Ameryki Północnej. Tworzy on część systemu orograficznego pasma Sierra Madre Oriental, które biegnie z północy Meksyku na południe.

Do innych ciekawostek geograficznych zaliczyć można fakt, że zbocza Pico Orizaba porasta las sięgający najwyższego na świecie poziomu- aż 4200 m n.p.m. Ponadto warto dodać, że Aztekowie zamieszkujący tamte tereny między dziesiątym a szesnastym wiekiem zwykli go nazywać Citlaltépetl, czyli Gwiaździstą górą. Było to bowiem miejsce, w którym wyznawany przez nich bóg - Pierzasty Wąż (Quetzalcoatl) miał zostać pochłonięty w ogniu wulkanu.

Na internetowych stronach meksykańskich alpinistów i geografów można przeczytać, że Pico Orizaba należy do grupy siedmiu największych wulkanów każdego kontynentu. Co więcej, ze względu na wielkość krateru (300m szerokości i 300m głębokości), jak i na trudności techniczne na nim występujące (ekstremalna wysokość, teren skalny, śnieżny i lodowcowy - można go uznać za najtrudniejszy z owych "kontynentalnych" wulkanów.

Czy rzeczywiście jest taki trudny jako góra? Ciężko powiedzieć, bo jak na wszelkie wysokie szczyty przystało - wszystko zależy choćby od pogody. Himalaista, ksiądz Krzysztof Gardyna słusznie stwierdza, że Orizaba jest stosunkowo prostą górą, lecz szczególnie niebezpieczną ze względu na kopułę szczytową - tworzy ją gładkie i najczęściej mocno zmrożone lodowcowe zbocze, którego stromizna sięga momentami 50 stopni, co przy wysokości ponad 5000m znaczy dużo. Trzeba po prostu uważać i mieć doświadczenie i technikę w używaniu raków, ewentualnie czekana. Poza tym, gdy rozsądnie się aklimatyzuje i gdy pogoda sprzyja - podejście na Pico jest około sześciogodzinną wspinaczką wśród przepięknych widoków; od zachodu płaskie, rolnicze równiny, z których na horyzoncie wyrasta para legendarnych, również pięciotysięcznych wulkanów - Popocatepetl i jego "śpiąca narzeczona" - Iztaccihuatl. Na wschodzie natomiast koją duszę widoki głębokich dolin i wąwozów pokrytych tropikalnymi lasami, aż po Zatokę Meksykańską.

Magda Derezińska
BERGSON Team
Tagi Bergson Team Jakub Osiecki Magdalena Derezińska Pico Orizaba

Skomentuj artykuł Wyprawa na Pico Orizaba

Zarejestruj się Zaloguj się Skomentuj artykuł

Zobacz podobne artykuły do Wyprawa na Pico Orizaba

FULL MOON w pełni 8b+ Relacje z podróży 2007-12-03
Niedziela 11 listopada zapowiadała się jako jeden z bardziej stresujących dni w moim życiu. Presja, że jesteśmy na końcu świata, a plany i losy...
Wyprawa na Pico Orizaba Relacje z podróży 2007-10-18
16 września 2007 roku na szczycie Pico Orizaba (5660m n.p.m) w Meksyku stanęła dwójka Polaków - Magdalena Derezińska (BERGSON Team) i Jakub Osiecki.
Acconcagua 2005 (6975 m. n.p.m.) relacja Włodka Kierusa Relacje z podróży 2007-09-05
Wychodzimy około 11, droga do Obozu 1 zajmuje mi około 4,5 godziny. Kolejny wstrząsający zachód słońca w Oceanie Spokojnym. W nocy dla odmiany pada...
Jemen, Stambuł, Indie - styczeń/luty 2007 Relacje z podróży 2007-07-18
Relacja Jacka Żocha z podróży do do Jemenu , Stambułu i południowych Indii w na przełomie stycznia i lutego 2007.
„Jeśli istnieje piekło to na pewno ma swoją filję pod Howerlą…” Relacje z podróży 2007-04-20
A wszystko zaczęło się od maila do Ewy i jej propozycji wyjazdu na Ukrainę. A co pomyślałam… inne plany się posypały wiec czemu nie…...
Przygoda w Walii... Snowdon 1085 m – 26.06.2006 Relacje z podróży 2007-04-19
Plan wyjazdu w góry w mojej głowie powstał już wcześniej, wiec niedługo trzeba było kombinować, jak spędzimy ten dzień wolny. Szybka decyzja- off...
Copyright © 2006 Ultrasport.pl Kontakt Ultrasport.pl | Regulamin portalu Ultrasport.pl | Polityka prywatności
Serwery zapewnia yn.pl