Polskie medale na mistrzostwach świata w wioślarstwie
Aktualności
2009-08-31
Historyczny występ polskich osad
Dwa złota, srebro i brąz - to dorobek Polaków na Mistrzostwach Świata w wioślarstwie, które zakończyły się na poznańskiej Malcie. Bezkonkurencyjni po raz kolejny okazali się czterej terminatorzy z jednej z najsilniejszych osad wioślarskich w historii - polskiej czwórki podwójnej.
Dominacja ekipy w składzie: Adam Korol, Konrad Wasilewski, Marek Kolbowicz, Michał Jeliński zaczęła się w rok po igrzyskach w Atenach, na których zajęli czwarte miejsce. Od tego czasu czterokrotnie - rok po roku - zdobyli mistrzostwo świata, a także złoto olimpijskie w Pekinie.
W Poznaniu było o tyle trudniej, że przed własną publicznością. Sportowcy zapewniali jednak po wyścigu, że ten przebiegł spokojnie i przez cały czas kontrolowali sytuację. - Byliśmy przygotowani na jakiś piorunujący finisz, ale był on niepotrzebny - przyznał Wasilewski.
Oprócz męskiej czwórki podwójnej spektakularny sukces odnotowały w dwójce podwójnej Julia Michalska i Magdalena Fularczyk. Zdobyły one pierwszy złoty medal w historii polskiego kobiecego wioślarstwa.
Nie zawiedli również srebrni medaliści z Pekinu - czwórka bez sternika wagi lekkiej. Paweł Rańda Miłosz Bernatajtys, Łukasz Siemioni Łukasz Pawłowski zajęli trzecią lokatę. Choć apetyty mieli nieco większe, nie kryli zadowolenia z brązowego medalu.
Srebro niespodziewanie wywalczyły z kolei Magdalena Kemnitz i Agnieszka Renc w dwójce podwójnej wagi lekkiej. Zwyciężczynie konkursu, Greczynki, były poza zasięgiem, lecz Polkom skutecznie udało się za to odeprzeć atak Brytyjek, które wyprzedziły o 0,02 sekundy.
To najlepszy wynik Polaków na mistrzostwach świata. - Tak się składa, że z roku na rok osiągamy coraz lepszy wynik. Życzyłbym sobie, żeby ta passa trwała dalej, aż do Londynu. Choć zdaję sobie sprawę, że będzie nam coraz trudniej się poprawiać. Poziom jest coraz wyższy, konkurencja przecież nie śpi. Ten wynik, który tutaj uzyskaliśmy, pokazuje, że idziemy dobrą drogą. Bardzo muszę pochwalić organizatorów za sprawne przeprowadzenie zawodów. To nie jest tylko moje zdanie, ale były to jedne z najlepszych mistrzostw w ostatnich latach - podsumował Ryszard Stadniuk, prezes Polskiego Związku Towarzystw Wioślarskich.
PW
UltraSport.pl
|