Pekin 2008: USA nadal niepokonani
Aktualności
2008-08-23
Zespół Stanów Zjednoczonych pokonał obrońcę tytułu drużynę Argentyny w drugim półfinale Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Amerykanie zrewanżowali się Argentyńczykom za półfinałową porażkę 4 lata temu, gdy musieli się zadowolić brązowym medalem.
Amerykanów do zwycięstwa poprowadził Carmelo Anthony – 21 pkt., LeBron James 15, a Chris Bosh 10 zbiórek i 11 pkt., Bryant, Wade i Paul dodali po 12 pkt., a Jason Kidd najlepiej podawał notując 7 asyst.
Argentyńczycy przegrywali zaledwie sześcioma punktami przed przerwą, jednak zdaniem włoskiego sędziego Carmelo Anthony był faulowany w czasie rzutu za 3 pkt. w ostatnich sekundach drugiej kwarty, 3 wolne dało Amerykanom 9-punktowe prowadzenie, które zwiększyli do 13 tuż po wznowieniu gry w drugiej połowie. Po sześciu minutach gry z powodu kontuzji boisko musiał opuścić lider zespołu Manu Ginobili. Pod jego nieobecność świetnie grał Luis Scola, który występami na Olimpiadzie dorównuje swojemu koledze z Houston Rockets Yao Mingowi, Scola zdobył 28 pkt. i 11 zbiórek. 17 pkt. i 8 zbiórek zdobył Carlos Delfino (w tym 15 pkt. w drugiej połowie).
U.S.A. – Argentyna 101:81 (30:11, 19:29, 29:24, 23:17)
Jarosław Bielawski UltraSport.pl
|