Pekin 2008: USA i Hiszpania bez porażki w grupie B
Aktualności
2008-08-15
W trzeciej kolejce spotkań w grupie B na Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie reprezentacje Hiszpanii i Stanów Zjednoczonych odnieśli kolejne pewne wygrane. Amerykanie po zwycięstwie nad Grekami i tym samym rewanżu za porażkę na mistrzostwach świata z 2006 zajmują pierwsze miejsce w grupie, Hiszpanie plasują się na drugiej pozycji. Trzecie miejsce zajmują Niemcy, którzy dziś przegrali z Hiszpanami. W trzecim meczu grupy B Chiny uporały się z Angolczykami odnosząc pierwszą wygraną na tegorocznej Olimpiadzie.
Dla Amerykanów plan minimum to złoto olimpijskie, ale rewanże przeciwko Grekom, Hiszpanom i Argentyńczykom mają dla nich szczególne znaczenie. Pierwszą ekipą, którą mieli poskromić Amerykanie byli Grecy. Po wyrównanej pierwszej kwarcie i fatalnej skuteczności z gry największych gwiazd NBA, w drugiej nie dali oni szans oponentom osiągając bezpieczne prowadzenie, które bez problemu utrzymali do końcowej syreny.
Chris Bosh zmienił Dwighta Howarda mającego problemy z faulami i zdobył 18 punktów, myląc się tylko raz na 8 prób, drugie tyle dołożył Kobe Bryant, Dwyane Wade rzucił 17, 5 razy asystował kolegom i miał aż 6 przechwytów, a LeBron James miał 13 pkt. i 6 asyst.
Wśród Greków tradycyjnie najlepsi byli Theo Papaloukas (8 zbiórek i 15 pkt.) oraz Vassilis Spanoulis zdobywca 14 pkt.
USA – GRECJA 92:69 (20:16, 31:16, 23:22, 18:15)
Coraz gorzej na Igrzyskach poczynają sobie Niemcy mający w składzie dwie gwiazdy zza oceanu. Ani Chris Kaman ani Dirk Nowitzki nie spisują się na miarę swoich możliwości. W meczu z Hiszpanami obaj panowie zanotowali tylko 19 pkt., co prawda, Kaman zaczął wreszcie zbierać piłki (10 zbiórek). Podczas gdy tak słabo dyspozycyjni są podkoszowi kadry, 15 pkt. zdobył dla naszych zachodnich sąsiadów Steffen Hamann.
Hiszpanie organizowali siedemnastopunktową ucieczkę w końcówce drugiej kwarty. I kontrolowali przebieg gry z 16-punktowym prowadzeniem. Waleczni Niemcy dwukrotnie jednak zbliżali się na dystans 9 pkt. w czwartej kwarcie. Odpowiedź na zrywy Niemców zawsze jednak mieli Jose Calderon, Juan Carlos Navarro lun 17-letni Ricky Rubio.
Jose Calderon zdobył dla zwycięzców 15 pkt, Pau Gasol - 13, a skrzydłowy madryckiego Realu Alex Mumbru – 14. Marc Gazol miał 8 zbiórek i 9 pkt. Zły dzień miał Rudy Fernandez trafiając tylko raz na 7 prób.
HISZPANIA – NIEMCY 72:59 (15:12, 21:27, 12:20, 11:13)
Świętować mogą Chińczycy, którzy wygrali pierwszy mecz. Największe znaczenie miał oczywiście aspekt wzrostu – najwyższy zawodnik Angolczyków ma „zaledwie” 204 cm wzrostu, co przy Yao Mingu (229 cm) wygląda co najmniej ciekawie. Efektem było 37 zbiórek Cińczyków i 19 Angolczyków. Joachim Gomes po stronie Afrykańczyków zdobył 17 pkt., Carlom Morris dołożył 13.
Wśród Chińczyków dominujący pod koszami Yao Ming zdobył 30 pkt. (rekord Igrzysk w Pekinie) ze skutecznością 10/11 z gry oraz 4 bloki, Yi Julian miał 10 pkt. i 11 zbiórek.
CHINY – ANGOLA 85:68 (28:15, 16:27, 21:9, 20:17)
| 1. |
USA |
3 |
3 |
0 |
6 |
290 |
: |
215 |
W3 |
| 2. |
Hiszpania |
3 |
3 |
0 |
6 |
238 |
: |
200 |
W3 |
| 3. |
Niemcy |
3 |
1 |
2 |
4 |
218 |
: |
225 |
L2 |
| 4. |
Grecja |
3 |
1 |
2 |
4 |
222 |
: |
237 |
L1 |
| 5. |
Chiny |
3 |
1 |
2 |
4 |
230 |
: |
254 |
W1 |
| 6. |
Angola |
3 |
0 |
3 |
3 |
210 |
: |
277 |
L3 |
Jarosław Bielawski UltraSport.pl
|