Pekin 2008: Przedsmak finału dla Amerykanów
Aktualności
2008-08-17
W najciekawiej zapowiadającym się meczu fazy grupowej spotkały się zespoły Hiszpanii oraz USA. Kibice nie zobaczyli jednak walki godnej finału, w którym oba zespoły prawdopodobnie się spotkają. Hiszpanie gładko przegrali 119:82, przegrywając tez wysoko wszystkie kwarty.
Najlepieszy wśród Hiszpanów rewelacyjnie był gracz Realu Madryt Felipe Reyes, popisał się skutecznością 9/12 z gry oraz zdobytymi 19 pkt. i 8 zb. w tym pięcioma w ofensywie! Pau Gasol zakończył mecz z dorobkiem 13 pkt.
Amerykanie wymusili na mistrzach świata aż 28 strat, sami popełnili 16 takich błędów. Dobry dzień mieli zawodnicy, którzy trafili do NBA z czołowymi numerami w drafcie 2003: z 6 przechwytami mecz zakończył Dwane Wade, dodał też 16 pkt; LeBron James zdobył 18 pkt. i 8 asyst, a Carmelo Anthony uzbierał 16 pkt. (4/6 za 3 pkt.). Amerykanie rzucali też najlepiej w dotychczasowych meczach w Pekinie za 3 pkt. (48%), co od razu zrobiło różnice w wyniku, wcześniej Amerykanie dominując na parkiecie mieli trudności z odskoczeniem rywalom. 14 pkt. i 8 as. zdobył rozgrywający New Orleans Hornets Chis Paul.
Następny mecz Amerykanie rozegrają z Niemcami, a Hiszpanie z Angolczykami.
USA – HISZPANIA 119:82 (31:22, 30:23, 25:18, 33:19)
GRECJA - ANGOLA 102:61 (12:11, 31:17, 38:14, 21:19) I. Bouroussis 22 (9/9 z gry), G. Printezis 14 (5/6 z gry) - E. Mingas 23, L. Costa 16.
| 1. |
USA |
4 |
4 |
0 |
8 |
409 |
: |
297 |
W4 |
| 2. |
Hiszpania |
4 |
3 |
1 |
7 |
320 |
: |
319 |
L1 |
| 3. |
Grecja |
4 |
2 |
2 |
6 |
324 |
: |
298 |
W1 |
| 4. |
Chiny |
4 |
2 |
2 |
6 |
289 |
: |
309 |
W2 |
| 5. |
Niemcy |
4 |
1 |
3 |
5 |
273 |
: |
284 |
L3 |
| 6. |
Angola |
4 |
0 |
4 |
4 |
271 |
: |
379 |
L4 |
Jarosław Bielawski UltraSport.pl
|