Pekin 2008: Grecy mocniejsi od Niemców
Aktualności
2008-08-12
Mimo obecności dwóch graczy NBA w składzie Niemców nie zdołali oni wygrać z Grecją przesyconą gwiazdami europejskimi. Spotkanie zakończyło się wynikiem 87:64.
Dwie główne nadzieje Niemców Chris Kaman z Los Angeles Clippers oraz Dirk Nowitzki z Dallas Mavericks nie zagrali na poziomie gwiazd najlepszej ligi świata, pierwszy zdobył zaledwie 4 pkt. i 2 zbiórki (6 strat), drugi 13 pkt. Wyręczać kolegów musieli inni zawodnicy – 30-letni Sven Schultze i 29-letni Demond Greene zdobyli po 11 pkt.
Grecy przegrawszy pechowo pierwszą kwartę rzucili się do ataku i prowadzeniem 33:23 zainicjowali końcowe zwycięstwo, przy okazji powiększając przewagę. Niemcy dotrzymywali kroku rywalom tylko w pierwszej i końcowej kwarcie, gdy wszystko już było jasne.
Dla zwycięzców najwięcej rzucili Spanoulis, który zakończył mecz z dorobkiem 23 pkt., Theo Papaloukas dodał 15, a Diamantidis 12.
Następny mecz Greków, to potyczka ze Stanami Zjednoczonymi, ich pierwsze spotkanie od meczu na mistrzostwach świata ’06, gdy Grecy wygrali 101-95.
Niemcy zmierzą się z rewelacyjnie grającymi Hiszpanami i pogromcami Greków.
GRECJA - NIEMCY 87:64 (21:23, 23:10, 25:15, 18:16)
Jarosław Bielawski UltraSport.pl
|