Niespodzianką zakończył się mecz pomiędzy mistrzami Australii i Oceanii oraz mistrzami Europy, silniejsi okazali się Australijczycy. Dzięki zwycięstwu nad Rosją 95:80 Australijczycy przedłużyli sobie szanse na awans do ćwierćfinału, w znacznie gorszej sytuacji stanęli Rosjanie, którzy wygrali do tej pory tylko jeden mecz na Igrzyskach ze słabeuszem Iranem.
Po fali krytyki, jaka spłynęła w Australii na lidera reprezentacji Andrew Boguta, trener Australijczyków Brian Goorjian powiedział, że podstawowy środkowy Milwaukee Bucks potrzebuje wsparcia w meczu z Rosjanami. Tak tez się stało, Bogut miał 22 pkt. i 8 zbiórek, a CJ Bruton 22 pkt. i 6 asyst. Na co dzień grający w Rosji Chris Andersen zanotował 11 pkt.
Australijczycy pierwsze poważne prowadzenie zawdzięczają fragmentowi gry 13:0, który dał im wynik 33:16, choć Rosjanie Zbliżali się nawet na 6 pkt., to Australijczycy zdołali prowadzić nawet dwudziestoma, przed wygraniem różnicą piętnastu.
W zespole Rosjan liderem kadry powoli staje się Viktor Khryapa, który nawet nie jest w pełni zdrowy na Igrzyskach. Dziś zaliczył 6/6 za 3 pkt. i zakończył mecz z dorobkiem 21 pkt., 9 zbiórek i 2 bloków. 20 pkt. dołożył JR Holden, a zaledwie jeden rzut z gry trafił Andrij Kirilenko.
AUSTRALIA – ROSJA 95:80 (2
7:
16,
22:17, 2
0:22,
26:
25)
Jarosław Bielawski
UltraSport.pl