LŚ: Zwycięstwo Brazyli na inaugurację
Aktualności
2008-07-23
W pierwszym meczu inaugurującym Finał Ligi Światowej reprezentacja Brazylii pokonała bez problemów 3:0 (25:23; 25:18;25:15) drużynę Rosji. Słaba postawa ekipy Sbornej znacznie ułatwiła zadanie Brazylijczykom.
W pierwszej partii Brazylijczycy z zimna krwią niemal każdy serwis posyłali na słabiej dysponowanego Kosariewa. Mimo mocnych zagrywek gospodarzy Rosjanie radzili sobie w przyjęciu. Ich rozgrywający często posyłał piłki dośrodkowych, jednak najwięcej szkody robił atakujący Rosji Połtawski. Zawodnicy Sbornej psuli potworną liczbę zagrywek przez co nie sprawiali rywalowi żadnych problemów w rozegraniu akcji. W końcówce seta przy przewadze Rosjanie w polu zagrywki pojawił się Giba. jego bardzo mocna zagrywka "weszła" w boisko niwelując przewagę. Skuteczny blok i kilka ładnych obron doprowadziły gospodarzy tdo zwycięstwa. Na początku drugiego seta kilka błędów własnych popełnili Brazylijczycy. Dobre, a co najwazniejsze skuteczne ataki Rosjan na kontrach dały im kilko punktowe prowadzenie w secie. Jednak seria czterech kolejnych błędów własnych i punktowe ataki Canarinhos spowodowały zniwelowanie strat i wyjście na prowadzenie. Zawodnicy zza naszej wschodniej granicy nadal popełniali błędy. W rozegraniu Grankina było sporo niedokładności przede wszystkim do skrzydłowych. Rosjanie nie kończyli ataków, które bronili ich rywale. Dzięki skutecznym kontrom to Brazylijczycy prowadzili 2:0 w setach. Trzecia, jak się później okazało ostatnia partia to dalszy festiwal popsutych zagrywek Rosjan, a także ich błędów w ataku i przyjęciu. Ich niekończone ataki wyraźnie nakręcały Brazylijczyków, którzy podbijali niemal każdy atak rywala. W kontratakach wysoką skuteczność zaliczyli skrzydłowi. Dzięki ryzyku na zagrywce mistrzowie świata odrzucali przeciwników od siatki i bardzo dobrze czytali grę w bloku. Na wyróżnienie zasługuje dobra postawa rosyjskiego libero Werbowa w obronie, który dotykał sporo piłek. Brazylia dominowała w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Mecz zakończył Dante swoimi mocnymi serwisami.
Brazylia - Rosja 3:0 (25:23; 25:18;25:15)
Składy: Brazylia: Marcelo, André Heller, Giba, André Nascimento, Gustavo, Dante, Sérgio (l) oraz Bruno Rezende, Fuchs, Murilo i Anderson Rosja: Połtawski, Kosariew, Grankin, Tietiuchin, Ostapienko, Wołkow, Werbow (l) oraz Chamuckich, Biereżko i Michajlow
AnK UltraSport.pl
|