Wizytówki firm Ogłoszenia / komis Forum UltraSport.pl
 
Strona główna Piłka nożna Siatkówka Koszykówka Formuła 1 Sporty Zimowe Tenis Żużel Sporty walki Inne sporty Lifestyle
Ultrasport poleca
Mistrzostwa Świata RPA 2010 Euro 2012 Igrzyska Olimpijskie 2012 Formuła 1 Piłka nożna Siatkówka Koszykówka Sporty zimowe Tenis Żużel Sporty walki Kulturystyka Inne sporty Lifestyle UltraFit Turystyka Aktualności Podróże Góry Wspinaczka Relacje Ściany wspinaczkowe Zawody Wyprawy Imprezy Sprzęt Poradnik Znane Postacie Galerie Zdjęć Słownik Imprezy Sportowe Galeria zdjęć Aktualności
Baza ogłoszeń
dodaj ogłoszenie do komisu
Odzież Sprzęt sportowy Sprzęt turystyczny Akcesoria Inne
Wyszukaj firmę
Ogólnopolska baza firm
Ogólnopolska baza firm
Sklepy sportowe Sklepy internetowe Producenci sprzętu Dystrybutorzy sprzętu Wypożyczalnie Noclegi Obiekty sportowe Kluby sportowe Szkoły, Instruktorzy Biura podróży Ośrodki wypoczynkowe Pozostałe...

Wspinaczka Relacje

Lisbon Story - Jacek Kudłaty i Mateusz Kilarski w Portugalii

Relacje 2007-07-19

Planowana na wiosnę eksploracyjna wyprawa ekipy Alpinus Expedition Team do Chin nie doszła do skutku. Jej organizator - Jacek Kudłaty (Alpinus, Mammut, Evolv) zamiast pod skaliste turnie kraju środka trafił do równie egzotycznego miejsca, jakim niewątpliwie jest Klinika Chorób Tropikalnych w Gdyni. Rozpoznanie - ameboza, wskazanie - leczenie szpitalne, skutek - bliżej nieokreślona przerwa we wspinie.

Przywieziona najprawdopodobniej jeszcze z Madagaskaru lub Laosu zaraza na szczęście okazała się być uleczalna, a czas szpitalnej niedoli w miarę szybko upłynął (2 tygodnie pod kroplówką) w doborowym towarzystwie marynarzy, misjonarzy i obieżyświatów. Lato nadeszło więc wyjątkowo niespodziewanie, a wraz z nim pora deszczowa w Azji, wykluczająca wszelką działalność wspinaczkową w skałach. W atmosferze refleksji i postanowień na przyszłość zrodziły się zastępcze plany. Na rekonwalescencję i poszpitalny rozwspin wybrać należało nieco bardziej sterylne warunki niż zwykle. Owiewane tajemnicą i chłodną atlantycką bryzą portugalskie klify wydały się być idealnym celem najbliższego tripa.
Tak więc w sprawdzonym teamie i w po imprezowym szale pociskaliśmy wprost z tarnowskiego wesela (czytaj pożegnania Tomy Oleksiaka:-) na samolot do Berlina.


Atlantyckie klify w okolicy Sagres (fot. Kasia Michalak)

Do dziś dziw bierze, że zapięty na ostatni guzik, misternie utkany plan, padł w ostatnim możliwym punkcie. W efekcie niczym Głupi i Głupszy & Co. przespaliśmy w zaparkowanej pod lotniskiem bryce wylot naszego samolotu myląc godziny odlotu z przylotem do Lizbony. Na szczęście już nazajutrz wraz z niskim ukłonem oddanym dla portugalskiej ziemi widmo nieszczęść odpuściło, a po pierwszym łyku Sagres-a (lokalne superpiwko)) zaczęło się nawet układać…

Było więc tak: pogoda idealna (25 C i lekki wiaterek), białe niczym meksykańskie rancho wśród palm (Quinta de Rio), przypominające francuski Le Buchet i podobnie jak on skryte i zacienione skały (niewidoczna z lądu ani z morza Fenda opodal Portinho de Arrabida, ok. 80 dróg z czego każda wypas max!), do tego pełna tajemnic i antycznych tramwajów Lizbona i niekończące się dzikie atlantyckie plaże (europejska mekka surferów). Tak wspaniały klimat delikatnie podlewany Porto (lokalny super trunek) dodawał mocy i niewątpliwie tworzył idealne warunki do wspinu z Porto-wego…


Gacek na "Unicórnio" 7b+ OS (fot. Mateusz Kilarski)

W ciągu zaledwie 6-ciu wspinowych dni poziom hemoglobiny podniósł się na tyle. by poszpitalny anemik Gacek mógł zasiekać Os-em:

Rei da sardinha - 7c+
Intifada - 7c+
O meu nome é tó-tó - 7c

I wiele innych 7b i 7b+, w które to trudności rejon obfituje oraz zwalić się, jak mawiają portugalczycy, liżąc łańcuszek na przepięknej Rampa dos crocodilos - 8a.

Mateusz Kilarski (Evolv, ProRock) oprócz wyżej wymienionych dróg powleczonych w stylu RP osiągnął swój życiowy top, jeśli chodzi o wspin bez znajomości na drodze Intifada - 7c+ FL.


Mateo w cruxie na "Intifada" 7c+ flash (fot. Jacek Kudłaty/SIGMA Pro)

W poczuciu wielkiego niedosytu wspinu i wrażeń opuszczaliśmy Portugal obiecując sobie rychły powrót do tego niewątpliwie najbardziej egzotycznego europejskiego zakątka, o którym tak naprawdę wciąż niewiele nam wiadomo.
Tagi Jacek Kudłaty Wspinaczka Kudłaty Mateusz Kilarski Wspinaczka Portugalia Wspinaczka w Portugalii

Skomentuj artykuł Lisbon Story - Jacek Kudłaty i Mateusz Kilarski w Portugalii

Zarejestruj się Zaloguj się Skomentuj artykuł

Zobacz podobne artykuły do Lisbon Story - Jacek Kudłaty i Mateusz Kilarski w Portugalii

Margalef na przystawkę sezonu 2009; Ola Taistra Relacje 2009-03-03
Rozpoczęcie mojego sezonu 2009 nie bez powodu miało miejsce w hiszpańskim Margalefem. Przepiękne miejsce , gdzie wbrew pozorom wspinanie jest...
Ola Taistra - podsumowanie sezonu Relacje 2008-11-20
Sezon 2008, głównie dzięki firmie Alpinus był dla Oli (Alpinus Expedition Team, Mammut, Evolv, Golden Spa) długoterminowym tripem. Ośmiomiesięczna...
Adam Pustelnik (HiMountain Team) w Pakistanie Relacje 2007-09-13
Wielkim sukcesem i szczęśliwie pomimo wypadku zakończyła się blisko dwumiesięczna międzynarodowa wyprawa, w skład której wchodzili : Adam...
Hannah Greenland Expedition zakończona sukcesem! Relacje 2007-09-11
Polscy alpiniści pokonali najwyższy klif świata. Znani polscy alpiniści i podróżnicy Eliza Kubarska i David Kaszlikowski, podczas ekstremalnej...
Lisbon Story - Jacek Kudłaty i Mateusz Kilarski w Portugalii Relacje 2007-07-19
Planowana na wiosnę eksploracyjna wyprawa ekipy Alpinus Expedition Team do Chin nie doszła do skutku. Jej organizator - Jacek Kudłaty (Alpinus,...
Campus Explorers - Laos (relacja Jacka Kudłatego) Relacje 2007-04-20
Laos wita nas totalnym zlepkiem kultur i pomieszaniem stylów. Wyjątkowa bieda i zacofanie, uderza już na wjeździe, nawet w stosunku do innych...
Copyright © 2006 Ultrasport.pl Kontakt Ultrasport.pl | Regulamin portalu Ultrasport.pl | Polityka prywatności
Serwery zapewnia yn.pl