Teoretycznie łatwa przeprawa Amerykanów i starcie zespołów, dla których sam awans do ćwierćfinału będzie szczytem marzeń - to czeka nas w trzecim dniu 1/8 finału mistrzostw świata w Turcji.USA - Angola, 6 września, godz. 16:55Mecz Angoli z USA na mistrzostwach świata w Turcji rodzi wspomnienia z rokiem 1992. Na Igrzyskach Olimpijskich w Barcelonie magiczny „Dream Team” zmierzył się z afrykańską drużyną. Podziwiany na całym świecie, w tym także w Angoli Michael Jordan był dla rywali postacią niemal z bajki. 18 lat później Angola stoi przed szansą kolejnej próby. Choć amerykański zespół, to nie pierwszy garnitur koszykarzy z USA to jednak Kevin Durant czy Lamar Odom to gracze budzący respekt dla państwa leżącego w południowo-zachodniej Afryce.
Szanse angolańczyków na wyeliminowanie Amerykanów są małe, niemal iluzoryczne. Sprawę skomplikowała kontuzja Olimpio Cipriano – lidera zespołu z Afryki. Nadzieje, że mierzący 192 cm skrzydłowy zagra przeciwko zespołowi amerykańskiemu jest, lecz nieduża. Sprawa rozstrzygnie się najprawdopodobniej dopiero w dniu meczu. Zawodnik Recreativo's Libolo to lider zespołu. Na tegorocznych mistrzostwach świata Cipriano zdobywa średnio 15 punktów na mecz. Na kogo liczyć może jeszcze Luis Magalhaes? W dobrej formie w Turcji są Joaqum Gomes oraz Carlos Morais. Wszystkie pozytywne cechy zespołu z Angoli biorą jednak w łeb, gdy spojrzy się na koszykarzy Mika Krzyżewskiego. Listę otwiera wspomniany Durant, który o miano najlepszego koszykarza mistrzostw nie będzie walczył z żadnym koszykarzem z Angoli, lecz raczej z Argentyńczykiem Luisem Scolą. A obok Duranta - Chauncey Billups, Derrick Rose, Russell Westbrook, Andre Iguodala... wymieniać można długo.
Choć Amerykanie w ostatnich latach sporo imprez kończyli bez złotego medalu, to dla zespołu z USA Angola jest tylko rywalem, z którym muszą wygrać wysoko i efektownie. Warto jednak pamiętać, że mistrzowie Afryki prezentują zdecydowanie wyższy poziom niż ostatni rywale USA, czyli Tunezja oraz Iran. Jeśli Jankesi podejdą do meczu z takim lekceważenie, jak do konfrontacji z tymi dwoma ekipami, to mogą przegrać. Oczywiście nie mecz, ale pierwszą połowę - czemu nie?
USA:Pierwsza piątka:6. PG Derrick Rose (22 lata, 191 cm, Chicago Bulls)
4. PG/SG Chauncey Billups (34 lata, 191 cm, Denver Nuggets)
9. SG/SF Andre Iguodala (26 lat, 198 cm, Philadelphia 76ers)
5. SF/PF Kevin Durant (22 lata, 206 cm, Oklahoma City Thunder)
14. PF/C Lamar Odom (31 lat, 208 cm, Los Angeles Lakers)
Rezerwowi:7. SG Russell Westbrook, 8. SF Rudy Gay, 10. SF/PF Danny Granger, 11. PG/SG Stephen Curry, 12. SG Eric Gordon, 13. PF/C Kevin Love, 15. C Tyson Chandler
Trener:Mike Krzyzewski
Dotychczasowe wyniki:106:78 z Chorwacją, 99:77 ze Słowenią, 70:68 z Brazylią, 88:51 z Iranem, 92:57 z Angolą
Liderzy statystyczni:Punkty: Durant 17.8, Gordon 10.2, Billups 9.4
Zbiórki: Love 6.6, Durant 6.2, Odom 5.6
Asysty: Curry 3.3, Billups 2.8, Durant 2.4
Angola:Pierwsza piątka:14. PG Miguel Lutonda (39 lat, 185 cm, Deportivo 1º de Agosto Luanda)
6. SG Carlos Morais (25 lat, 190 cm, Recreativo's Libolo)
SF 4. Olimpio Cipriano (28 lat, 192 cm, Recreativo's Libolo)
15. PF Eduardo Mingas (31 lat, 200 cm, Petro Atletic de Luanda)
10. PF/C Joaquim Gomes (30 lat, 202 cm, Deportivo 1º de Agosto Luanda)
Rezerwowi: 5. PG Roberto Fortes, 7. PG/SG Domingos Bonifacio, 8. C Leonel Paulo, 9. PF Vladimir Jeronimo, 11. C Hermenegildo Mbunga, 12. SF/PF Felizardo Ambrosio, 13. SF Carlos Almeida
Trener:Luis Magalhaes
Dotychczasowe wyniki:44:94 z Serbią, 79:65 z Jordanią, 70:91 z Argentyną, 92:88 z Niemcami, 55:76 z Austraialią
Liderzy statystyczni:Punkty: Cipriano 14.8, Gomes 11.6, Lutonda 9.6
Zbiórki: Gomes 6.8, Ambrosio 5.2, Mingas 3.8
Asysty: Gomes 1.6, Almeida 1.4, Lutonda 1.4
Rosja - Nowa Zelandia, 6 września, godz. 19:55Gdyby ktoś przed turniejem postawił na to, że właśnie taka para zmierzy się w 1/8 finału, to mógłby zapewne wygrać sporą kwotę pieniędzy. Mało osób spodziewało się, że Rosja będzie bliska nawet wygrania swojej grupy eliminacyjnej, niewiele wierzyło w to, że Nowa Zelandia zdoła awansować do fazy pucharowej. Tymczasem teraz obie drużyny należą - obok Litwy - do największych rewelacjiturnieju i jedna z nich na pewno znajdzie się w czołowej ósemce. Dobre wyniki Rosji to tym większe zaskoczenie, że tuż przed turniejem kontuzji doznał teoretycznie najlepszy zawodnik zespołu Wiktor Chriapa. Uniwersalny skrzydłowy miał początkowo opuścić tylko dwa mecze, ale do tej pory nie pojawił się na parkiecie i niewykluczone, że do końca przygody Sbornej z turniejem w Turcji będzie tylko kibicem dla swoich kolegów boiska. Pod jego nieobecność trener David Blatt znowu czynił cuda - z młodej ekipy (bez Chriapy średnia wieku wynosi 24.5 roku) stworzył zespół groźny dla wszystkich, a wiele dobrego wnoszą nawet tacy graczy jak Dmitrij Chwostow, Jewgienij Woronow, czy Aleksiej Żukanienko, którzy ostatnio w swoich klubach pełnili rolę wybitnie drugoplanowe. Ale Blatt już raz zrobił z Rosji mistrza Europy, więc dobre efekty jego pracy w zasadzie ... nie powinny dziwić.
Jeśli jednak postawa Rosji jest zaskoczeniem, to jak ocenić Nową Zelandię? Jej przygotowania torpedowały różne kontuzje, ze sparingów zapamiętaliśmy głównie klęskę 49:123 z Grecją. Tymczasem całkiem możliwe, że Nowozelandczycy będą w ćwierćfinale, a Grecy przecież już odpadli. Tall Blacks wyglądali przed turniejem na drużynę jednego człowieka - Kirka Penneya. Supersnajper jest drugi w klasyfikacji najskuteczniejszych, ale szybko okazało się, że sam nie da rady prowadzić zespołu do zwycięstw. Pogrom Libanu, wygrane z Kanadą i Francją to zasługa tego, że Penneya wsparli koledzy. Kapitalny turniej rozgrywają skrzydłowy Mika Vukona, który robi na boisku praktycznie wszystko i mający niezwykły talent do zbiórek Thomas Abercrombie. 23-letni rzucający obrońca wykonał pod koniec meczu z Francją rzut, który powiększył przewagę do 12 "oczek" i dał Nowej Zelandii trzecie miejsce w grupie D, dzięki któremu teraz zmierzą się z Rosją. On i koledzy na tej imprezie oprócz sukcesów drużynowych mogą wygrać wiele indywidualnie - o wielu z nich do tej pory nikt w Europie nie słyszał. Teraz na pewno znajdą się chętnie do zaoferowania im kontraktu.
Na razie jednak myślą zapewne o tym, jak dostać się do ćwierćfinału, a potem do czołowej czwórki. Penney, Pero Cameron i Phill Jones pamiętają, jak w 2002 roku Nowa Zelandia sensacyjnie awansowała do półfinału. Zapewne nie mają nic przeciwko powtórce tego osiągnięcia. Czy rosyjska defensywa upora się z nastawioną na rzucanie z niemalże każdej pozycji ofensywą z antypodów? Na pewno możemy spodziewać się wyrównanego spotkania, bo to charakteryzuje naszych wschodnich sąsiadów. Równie zacięte boje toczyli z Turcją, co z Wybrzeżem Kości Słoniowej...
Rosja:Pierwsza piątka:6. PG/SG Siergiej Bykow (27 lat, 190 cm, Dynamo Moskwa)
11. PG/SG Anton Ponkraszow (24 lata, 200 cm, Spartak St. Petersburg)
7. SG/SF Witalij Fridzon (25 lat, 195 cm, BC Chimki)
12. SF/PF Siergiej Monia (27 lat, 204, Dynamo Moskwa)
15. C Timofiej Mozgow (24 lat, 215 cm, New York Knicks)
Rezerwowi:4. SF/PF Andriej Woroncewicz, 5. SG Jewgienij Kolesnikow, 8. C Sasza Kaun, 9. C Aleksiej Żukanienko, 10. SF/PF Wiktor Chriapa, 13. SG Dmitrij Chwostow, 14. SG Jewgienij Woronow
Trener:David Blatt
Dotychczasowe wyniki:75:66 z Portoryko, 56:65 z Turcją, 72:66 z Wybrzeżem Kości Słoniowej, 89:80 z Chinami, 73:69 z Grecją
Liderzy statystyczni:Punkty: Kaun 12.6, Mozgow 11.8, Monia 11.6
Zbiórki: Kaun 6.8, Woroncewicz 6.0, Monia 4.4
Asysty: Ponkraszow 5.6, Monia 3.8, Bykow 3.2
Nowa Zelandia:Pierwsza piątka:4. PG Lindsay Tait (28 lat, 190 cm, Wellington Saints)
6. SG Kirk Penney (30 lat, 196 cm, New Zealand Breakers)
10. SF Thomas Abercrombie (23 lata, 197 cm, New Zealand Breakers)
7. SF/PF Mika Vukona (28 lat, 198 cm, New Zealand Breakers)
14. PF/C Craig Bradshaw (27 lata, 210 cm, VEF Ryga)
Rezerwowi:5. PG Michael Fitchett, 8. SG Phill Jones, 9. SG Jeremy Kench, 11. PF Pero Cameron, 12. SF Benny Anthony, 13. PF/C Casey Frank, 15. C Alex Pledger
Trener:Nenad Vucinić
Dotychczasowe wyniki:79:92 z Litwą, 84:101 z Hiszpanią, 108:76 z Libanem, 71:61 z Kanadą, 82:70 z Francją
Liderzy statystyczni:Punkty: Penney 25.4, Abercrombie 12.6, Vukona 11.0
Zbiórki: Abercrombie 7.4, Vukona 6.8, Frank 3.5
Asysty: Cameron 3.8, Vukona 3.4, Tait 2.4