Korona Kielce - Cracovia 1:1
Aktualności
2008-04-12
W meczu 25. kolejki Orange Ekstraklasy Korona zagrała na wyjeździe z Cracovią. "Przyjaźń na trybunach, ale nie na boisku" - mówią przed takimi meczami piłkarze. Dzisiejsze spotkanie zakończyło się jednak "przyjaznym" remisem 1:1. Podział punktów to chyba najsprawiedliwszy wynik, gdyż oba zespoły zagrały na podobnym poziomie.
Pierwszą okazję do zdobycia gola Korona miała w 5. minucie. Jednak strzał z rzutu wolnego Ediego powędrował ponad bramką. W kolejnym kwadransie gry nie obserwowaliśmy zbyt wielu okazji bramkowych. Dopiero w 22. i 28. minucie na bramkę Wojciecha Kowalewskiego zaczęli uderzać goście. Najpierw ponad poprzeczką Łukasz Tupalski, następnie - efektownie, przewrotką i obok słupka Tomasz Moskała. Kilka minut później w dobre podanie od Marcina Kaczmarka dostał Krzysztof Gajtkowski, lecz kieleckiego napastnika uprzedził bramkarz Cracovii, Marcin Cabaj. Kolejny strzał Ediego z rzutu wolnego także nie znalazł drogi do siatki. W 38. minucie strzał z dystansu Dariusza Kłusa powędrował wysoko ponad poprzeczką, a kolejne uderzenie - tym razem Bartłomieja Dudzica blokują obrońcy. Ostatni akcent pierwszej połowy także należał do gospodarzy - był to strzał Pawła Nowaka obok słupka. W pierwszej części gry piłka ani razu nie wpadła do siatki, wynik do przerwy - 0:0. W 39. minucie dobre dośrodkowanie Moskały i strzał głową Kłusa obok bramki Kowalewskiego. W 52. minucie kibice mogli oglądać pierwszego gola w dzisiejszym spotkaniu. Na 1:0 dla gospodarzy trafił Piotr Polczak. W 55. minucie obok bramki strzelał W 56. minucie dobre podanie od Pawła Sobolewskiego dostał Edi, lecz strzał Brazylijczyka obronił Cabaj, a dobitka Gajtkowskiego okazała się nieskuteczna. Już minutę później rzut rożny dla Korony i piłkę strzałem głową w siatce umieszcza właśnie Edi. W 67. minucie daleko od bramki uderzał Dariusz Pawlusiński. W 69. minucie w sytuacji sam na sam z bramkarzem znalazł się Marcin Robak, jednak kielecki napastnik strzelał obok słupka. W 74. minucie okazję na wyprowadzienie gospodarzy na prowadzenie miał Moskała. Jego strzał obronił jednak dobrze bramkarz Korony, Wojciech Kowalewski. Pomimo kilku jeszcze okazji z obu stron mecz zakończył się podziałem punktów.
Cracovia 1 - 1 Korona Kielce
Piotr Polczak 52 - Edi 56.
Cracovia: Marcin Cabaj - Przemysław Kulig, Piotr Polczak, Łukasz Tupalski (33, Mateusz Urbański), Krzysztof Radwański - Paweł Nowak, Arkadiusz Baran, Dariusz Kłus, Dariusz Pawlusiński, Bartłomiej Dudzic (63, Arpad Majoros) - Tomasz Moskała (84, Karol Kostrubała).
Korona Kielce: Wojciech Kowalewski - Piotr Celeban, Marcin Drzymont, Andrius Skerla, Robert Bednarek - Paweł Sobolewski (84, Grzegorz Bonin), Cezary Wilk, Mariusz Zganiacz (84, Tomasz Nowak), Marcin Kaczmarek - Edi, Krzysztof Gajtkowski (59, Marcin Robak).
Żółte kartki: Arkadiusz Baran 38, Paweł Nowak 76 - Mariusz Zganiacz 14, Cezary Wilk 61, Paweł Sobolewski 75, Piotr Celeban 78, Edi 89.
Czerwone kartki: Edi 90 (za drugą żółtą).
Sędziował: Jarosław Żyro (Kujawsko-Pomorski Związek Piłki Nożnej)
www.mks-korona-kielce.pl
|