El. do ME: Zwycięstwo Polaków na zakończenie!
Aktualności
2008-05-18
W meczu kończącym pierwszą rundę Eliminacji do ME 2009 reprezentacja Polski wygrała 3:0 (25:17; 25:19; 25:18) z ostatnim swoim rywalem, z ekipą Węgier. Tym samym Polacy drugi raz w historii wygrali Memoriał Huberta Jerzego Wagnera. Zgodnie z przewidywaniami Raul Lozano nie zrobił żadnej zmiany w wyjściowym składzie. Pierwszy set podobnie jak każdy poprzedni w turnieju na początku był bardzo wyrównany. Od początku Polacy zagrali czujnie w bloku. Węgrzy mieli duże problemy z przebiciem się przez polską ścianę. Nawet gdy się im udało, to nie wiele piłek wpadało w boisko. Biało-czerwoni grali bardzo dobrze w obronie. Na kontrach punktował zarówno Sebastian Świderski i Mariusz Wlazły. Polacy mądrze zagrywali, utrudniając przyjęcie Węgrom. Ci mimo ryzyka w polu serwisowym nie sprawiali nam większego problemu. Węgrzy popełnili sporą liczbę błędów własnych, czym bez wątpienia przyczynili się do zwycięstwa naszych reprezentantów. Drugi set to słabszy poziom gry polskich zawodników. Do drugiej przerwy technicznej było bardzo równo, gra toczyła sie punkt za punkt. Spadła skuteczność zagrywki,a i brakowało ryzyka. Przestał funkcjonować blok i wyblok. Jednak po 16 punkcie wszystko wróciło do normy. Węgrzy zaczęli popełniać błędy przede wszystkim w komunikacji. W naszych szeregach zadziałał punktowy blok, w którym brylował Daniel Pliński. Dzięki paru obronom Krzyśka Ignaczaka i punktowym kontrom Polacy zakończyli seta wynikiem 25:19. Trzecia partia miała podobny przebieg jak poprzednie. Początkowo walka była równa. Wydawać się mogło, że wśród Polaków zapanowało drobne rozluźnienie. Paweł Woicki mało grał środkiem, a Węgrzy na skrzydłach ustawiali dobry blok. W połowie seta Raul Lozano wpuścił na boisko Łukasza Żygadło i Piotra Gruszkę, którzy zakończyli spotkanie w szóstce. Ostatni punkt meczu należał do młodego Piotrka Nowakowskiego. Środkowy AZS Częstochowa zakończył spotkanie asem serwisowym. Można doszukiwać sie pewnych analogii z rokiem 2006. Wtedy to Polacy po raz pierwszy wygrali Memoriał Huberta Wagnera, by w grudniu świętować srebrny medal Mistrzostw Świata. Miejmy nadzieję, że i tym razem Polacy wrócą z medalem. Tylko tym razem z Igrzysk Olimpijskich.
Składy: Polska: Woicki, Nowakowski, Pliński, Wika, Wlazły, Świderski, Ignaczak (l) oraz Gruszka, Żygadło, Bąkiewicz, Możdżonek Węgry: Szalai, Kovacs, Toronyai, Gelencser, Schulz, Mozer, Molnar (l) oraz Csala, Monar, Nemeth.
AnK UltraSport.pl
|