El. do ME: Awans mimo przegranej
Aktualności
2008-09-13
Po pięciosetowym spotkaniu rozegranym w Kędzierzynie-Koźlu reprezentacja Polski siatkarzy mogła się cieszyć z awansu do Mistrzostw Europy w 2009 roku. Mimo przegranej to Polacy pojadą do Turcji.
Pierwszego seta rozegranego przez polskimi kibicami Polacy nie zaliczą do udanych. Mocne zagrywki nie przynosiły oczekiwanych korzyści. Belgowie nie byli odrzuceni od siatki, a w skutek tego nie funkcjonował nasz skuteczny blok. Kilka "wpadek" na rozegraniu zaliczył Łukasz Żygadło, jednak dobra postawa Sebastiana Świderskiego dobrze maskowała błędy rozgrywającego. Żygadło miał ochotę pograć ze środkowymi. Niestety brak dobrego przyjęcia zmuszał do prostej i schematycznej gry na skrzydła. Dobra postawa Belgów w bloku pozwoliła im wygrać seta do 20. W drugim secie mniej więcej do drugiej przerwy technicznej obraz gry polskiego zespołu niewiele różnił się od tego w pierwszym secie. Polacy grali asekuracyjnie i popełniali błędy własne. Bardzo dobre zmiany dali Zbigniew Bartman i Bartosz Kurek. Ten pierwszy uspokoił przyjęcie, drugi poprawił atak z prawego skrzydła. Zaczął funkcjonować blok. Kilka piłek zostało podbitych w polu i biało-czerwoni wygrali kilka przedłużonych akcji. Seta zakończył atak Łukasza Kadziewicza ze środka. Większa część trzeciej partii była bardzo dobra w wykonaniu polskiej drużyny. Dobrze radzili sobie rezerwowi, a rozegranie urozmaicił Paweł Woicki. Polacy grali skutecznie blokiem i wyciągnęli kilka ładnych piłek w obronie. Wreszcie dłuższe akcje wygrywali nasi zawodnicy. Niestety w końcówce przydarzyła się seria błędów w przyjęciu. Belgom wpadło kilka punktów bezpośrednio z zagrywki i po naszych błędach w ataku. Po równej końcówce seta wygrali Belgowie po błędzie podwójnego odbicia Łukasza Kadziewicza. Czwarty set to set o być albo nie być Polaków w Mistrzostwach Europy. Bardzo dobrze w tej partii zagrał Bartosz Kurek, który walnie przyczynił się do wygranej biało-czerwonych. Bartek zaliczył w środkowej fazie seta kilka ładnych bloków i punktował w zagrywce. To pozwoliło odskoczyć Belgom. W całej partii trzymał bardzo skuteczny atak. Set zakończył się błędem środkowego z Belgii. Już przed tie-breakiem wiadomo było, że to Polacy awansowali do ME, jednak sami zawodnicy dali z siebie wszystko. Mimo początkowych strat Polacy odrobili straty i do końca meczu zwycięstwo przechylało się to na jedną to na druga stronę. Ostatecznie mecz wygrali Belgowie, ale to Biało-czerwoni wraz z kibicami cieszyli się z awansu.
Polska - Belgia 2:3 (20:25, 25:22, 23:25, 25:20, 15:17)
Polska: Żygadło, Gruszka, Pliński, Kadziewicz, Wika, Świderski, Gacek (l) oraz Bartman, Kurek, Woicki, Możdżonek
AnK
UltraSport.pl
|