DBE: Anwil W³oc³awek - Prokom Trefl Sopot 69:60
Aktualno¶ci
2007-12-17
Anwil W³oc³awek pokona³ w ligowym klasyku Mistrzów Polski - Prokom Trefl Sopot 69:60. Tym samym w³oc³awianie przerwali passê piêciu kolejnych zwyciêstw Prokomu w lidze. Koszykarze Anwilu mieli przewagê przez ca³e spotkanie, a zwyciêstwo zawdziêczaj± g³ównie dziêki znakomitej dzi¶ obronie, co podkre¶la³ na konferencji prasowej trener Ales Pipan.
Pierwsze minuty to wzajemne rozpoznanie si³, Anwil zacz±³ ¶wietnie w ataku, punktowali m.in. Pluta i Zagorac. Na uwagê zas³uguje jednak akcja z szóstej minuty spotkania, kiedy to Gerrod Henderson fantastycznie zapakowa³ pi³kê do kosza po podaniu Zelijko Zagoraca i wyprowadzi³ w³oc³awian na prowadzenie (12:9). Od tego momentu zaczê³a zarysowywaæ siê wyra¼na przewaga gospodarzy a publiczno¶æ w Hali Mistrzów po rzucie za trzy równo z koñcow± syren± Alana Danielsa niemal oszala³a ze szczê¶cia. Po pierwszej kwarcie Anwil prowadzi³ ju¿ 25:15.
Druga kwarta to kontynuacja ¶wietnej obrony ''rottweilerów'', która wsparta skuteczn± gr± w ataku pozwoli³a Anwilowi kontrolowaæ przebieg tego meczu. ¦wietnie gra³ £ukasz Koszarek, którego celna ''trójka'' w 16 minucie spotkania da³a prowadzenie Anwilowi ju¿ 37:20. W zespole Prokomu dwoi³ siê i troi³ Donatas Slanina, który ustali³ wynik do przerwy celnym rzutem z dystansu na 45:30 dla Anwilu.
W przerwie meczu kibice zgromadzeni w Hali Mistrzów zastanawiali siê czy Anwil jest w stanie utrzymaæ t± ¶wietn± dyspozycjê. Odpowied¼ przysz³a szybko. W³oc³awianie prowadzeni przez swojego lidera Gerroda Hendersona (stalowe nerwy na linii rzutów wolnych, 9/10 za 1) utrzymywali kilkunastopunktow± przewagê. Po kolejnym rzucie z dystansu ''Koszara'' Anwil prowadzi³ ju¿ 52:37. Niestety od tego momentu sopocianie zaczeli przejmowaæ inicjatywê. Punktowali niesamowici pod koszem Tomas Van den Spiegel i Jovo Stanojeviæ (³±cznie 9/16 za dwa, 16 zbiórek) i to w³a¶nie ta dwójka zawodników pozwala³a Prokomowi ''zostaæ w grze'' a nawet odrobiæ czê¶æ strat. W ostatniej akcji trzeciej kwarty sprawy w swoje rêce wzi±³ jednak Wiktor Grudziñski, który celnym rzutem za trzy punkty równo z syren± koñcz±c± trzeci± kwartê zapewni³ prowadzenie Anwilowi 60:46.
W ostatniej ods³onie zespó³ Prokomu konsekwentnie gra³ pod kosz. Przebudzi³ siê Filip Dylewicz, który efektownie wykañcza³ akcje wsadami. Sopocianie zbli¿yli siê do Anwilu ju¿ nawet na osiem punktów, jednak to wszystko na co staæ by³o dzi¶ go¶ci. W³oc³awianie graj±c tward±, agresywn± obronê przez ca³y mecz nie dali ju¿ wyrwaæ sobie tego zwyciêstwa i ostatecznie Anwil wygra³ to spotkanie 69:60.
Ales Pipan - ''Zagrali¶my naprawdê ¶wietnie, zatrzymalismy najlepszych strzelców Prokomu, ale to tylko jeden mecz i musimy skupiæ siê ju¿ na nastêpnych spotkaniach''
Andrzej Pluta - ''To zwyciêstwo motywuje nas do dalszej pracy''
MVP ANWILU: Gerrod Henderson (20 pkt, 4 as)
Anwil W³oc³awek - Prokom Trefl Sopot 69:60 (25:15, 20:15, 15:16, 9:14)
Anwil: G.Henderson 20, A.Pluta 11, £.Koszarek 9, A.Dunn 7, A.Daniels 7, P.Okafor 6, ¯.Zagorac 6, W.Grudziñski 3, B.Wo³oszyn 0
Prokom: T.Van den Spiegel 13, J.Stanojeviæ 11, D.Slanina 9, F.Dylewicz 8, C.Harissis 6, D.Wagner 4, M.Guroviæ 3, K.Roszyk 3, M.Shakur 3, T.Masiulis 0
¼ród³o: www.anwil.wloclawek.pl
|