15 kolejka Orange Ekstraklasy.
Aktualności
2007-11-26
Za nami już 15 kolejek Orange Ekstraklasy. Na półmetku, jak nie trudno zgadnąć, zdecydowanie lideruje Wisła Kraków z przewagą 10 punktów nad Koroną Kielce i Legią Warszawa. W tej kolejce wiślacy zasłużenie wygrali na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec, choć do 85 minuty meczu widniał remisowy rezultat. W końcówce jednak dwukrotnie Adama Bensza pokonał Paweł Brożek, który tym samym wyprzedził w klasyfikacji strzelców Dawida Jarkę i swojego kolegę z klubu Marka Zieńczuka, który to nota bene dwukrotnie asystował przy jego bramkach. Warto również wspomnieć, że spotkanie to było pierwszym w tym sezonie rozgrywanym w Sosnowcu.
Legioniści za to zrównali się punktami z wiceliderem tabeli, dzięki ich potknięciu u siebie z Zagłębiem Lubin. Mistrzowie Polski rozgromili Koronę aż 4:1, a niemały popis swoich umiejętności zaprezentował w tym meczu młody Szymon Pawłowski, zresztą zdobywca jednej z bramek. Nieźle się zaprezentował również jego zmiennik Dawid Plizga, który w ciągu 15 minut, jakie spędził na boisku, zdobył dwa gole. Ładną bramkę z rzutu wolnego dołożył również Maciej Iwański, który chyba już powoli zaczyna się wypalać w zespole z Lubina. Legia dogoniła więc kielczan w tabeli, dzięki wygranej 2:1 na stadionie śląskim w Chorzowie w pojedynku z Polonią Bytom.
Prócz wysokiej porażki kielczan u siebie obyło się bez większych sensacji. Trzy punkty z Krakowa wywiózł GKS Bełchatów, w Łodzi natomiast ŁKS uległ Lechowi Poznań. W Górniku na dobre strzelać przestali jak na razie Zahorski i Jarka, o których to jest ostatnio bardzo głośno w mediach. W tej kolejce zabrzanie musieli podzielić się punktami z Widzewem. Jagiellonia nie potrafiła wygrać u siebie z Ruchem Chorzów, bezbramkowym remisem zakończyło się spotkanie Groclin – Odra.
Co możemy powiedzieć o sytuacji w tabeli na półmetku sezonu? Za Wisłą i rywalizującymi chyba już tylko o drugie miejsce w tabeli Koroną i Legią plasuje się spora grupa pościgowa. Lech, Groclin, Zagłębie, Górnik i Bełchatów należą jeszcze do tej lepszej grupy drużyn, bowiem wygląda na to, że podział tabeli na połowy jest jak najbardziej uzasadniony. Drużyny zajmujące miejsca od 1 do 8 zdecydowanie przewyższają klasowo te z drugiej połówki. Najwyżej spośród tych gorszych plasuje się też stosunkowo nieźle spisująca się Jagiellonia. Tuż za nią rozczarowująca Cracovia, po której spodziewano się więcej po świetnym poprzednim sezonie. Drużyna Pasów, grająca wciąż przestarzałym i nieefektywnym systemem gry z trójką obrońców jest wyżej w tabeli od przeciętnych, lecz mających w tej rundzie kilka przebłysków dobrej gry beniaminków z Chorzowa i Bytomia. Myślę jednak, że tych przebłysków będzie jeszcze trochę, a z taką grą Cracovii nie wróży najlepiej. Odrze, na którą zawsze wszyscy wieszają psy, zapewne znowu się upiecze i po raz kolejny w ekstraklasie się utrzyma. O utrzymanie będą więc najprawdopodobniej walczyć wspomniana ekipa Stefana Majewskiego i łódzki Widzew. Niemal na pewno na 15. pozycji sezon powinien zakończyć ŁKS, a przed spadkiem może go uchronić jedynie cud. Pewne degradacji, jak wiadomo, jest już Zagłębie Sosnowiec.
Krystian Krupiński
www.ultrasport.pl
|